Kolejny nudny wykład z serii pozycjonowania.
Niestety zaczynam mieć już tego powyżej dziurek do nosa. Normalnie Wacek to sobie w kulki chyba leci. On myśli, że zjadł wszystkie rozumy i że przebija mnie w umiejętnościach pozycjonowania stron internetowych. Niestety grubo się myli. Ja szkolę się w tej dziedzinie ładnych parę miesięcy, a on ledwo zaczął cokolwiek czytać i myśli, że uda mu się wybić w czołówki gogle ze swoimi stronami. Pozycjonowanie to nie kaszka z mleczkiem, dlatego ja mu pokażę jak to się robi. Specjalnie po to stworzyłem podobne tematycznie strony i będziemy pozycjonować oboje, ciekawe któremu uda się utrzymać wyższą pozycję. Na początku nawet mu się nie przyznam, że mam takie same strony. Dopiero, gdy zacznie mi mówić, że pozycjonowanie stron nie jest dla niego, gdy zobaczy, że ciągle ktoś go wyprzedza, powiem mu że to ja. Bez przesady, codziennie o tym słuchać to już mi uszy więdną. Ludzie. Idziemy na piwo a on w kółko o tym samym. Niestety nic na to nie da się poradzić, bo to człowiek bardzo, ale to bardzo uparty. Mam aby nadzieję, że gdy wreszcie się doigra , to zobaczy co to znaczy być niżej i poczuje smak porażki.